Kometa C/2006 VZ13 LINEAR – może da się upolować?
Po dwóch tygodniach deszczu zaczęło się trochę przecierać. Wyszedłem na balkon ocenić sytuację. Widać pojedyńcze gwiazdy. Jest zbyt dużo chmur aby rozpocząć polowanie na kometę. Z zaszłyszanych informacji wiem, że nie ma warkocza, widoczna jest w postaci delikatnej mgiełki. Jej jasność ok. 9 mag. powoduje, że nie jest dostępna gołym okiem. Wymagana jest co najmniej lornetka. Przydałoby się obserwowć ją z daleka od miejskich swiateł. Najlepsza pora, do obserwacji to pierwsza część nocy, (ponieważ kometa jest wysoko na niebie) do godziny pierwszej (ponieważ wtedy jest najciemniej). Kometa znajduje się w północno-zachodniej części nieboskłonu, gdzieś w okolicy dyszla wielkiego wozu. Latem, im bardziej znajdujemy się na półłnocy, tym bardziej w obserwacjach przeszkadza nam granatowe po stronie północnej niebo, doświetlone słońcem, które znajduje się niewiele poniżej horyzontu. Ale spróbowć warto. Tak więc przygotowujcie sprzęt, oględajcie prognozę pogody i polujcie.
Namiary na kometę znajdziecie na http://www.heavens-above.com.
Jeżeli słabo orientujecie się na nocnym niebie, to polecam program Starcalc (http://www.m31.spb.ru/StarCalc).
Miłego polowania.



Witam i gratuluję stworzenia tak ciekawego bloga. Jestem zaskoczona ciekawym zbiegem okoliczności, gdyż ja również mam na nazwisko Laszkiewicz
Pozdrawiam!
Natalia — lipiec 17, 2007 @ 12:06 po południu